Francuskie wpływy kulinarne

Francuskie wpływy kulinarne

Przeszczepienie na polski grunt francuskich zwyczajów kulinarnych udało się na szerszą skalę dopiero w połowie XVII wieku.

Wpływy obcych kultur na polski język, obyczaje i kulinaria przeważnie miały miejsce w biegu historii za sprawą koligacji i układów politycznych zawieranych na dworach królewskich. Nie inaczej rzecz się miała w przypadku związków kuchni polskiej i francuskiej. Ich początki sięgają drugiej połowy XVI wieku, kiedy to nasz pierwszy król elekcyjny, Henryk Walezy, odegrał rolę swoistego kulinarnego przemytnika. Warto wspomnieć, że to jego matce, Katarzynie Medycejskiej, kuchnia francuska zawdzięcza w znacznej mierze swój dzisiejszy kształt. Pochodząca z Florencji księżniczka sprowadziła bowiem do Paryża nowe artykuły spożywcze, a także toskańskich kucharzy, którzy z wirtuozerią potrafili je przyrządzać.

Walezy, przepadający za francuskimi potrawami, zapewne nie czuł się najlepiej w Polsce, gdzie kuchnia nie była zbyt urozmaicona, a za to słona, pieprzna i tłusta. Za krótko przebywał jednak w naszym kraju, by poza modą na nalewki - zwane niegdyś kordiałami - wprowadzić tu na stałe nowe wzorce kulinarne. Oczywiście nie względy podniebienia skłoniły go do ucieczki, niemniej faktem jest, że opuścił potajemnie Polskę, wywożąc ze sobą... widelec, nieznany dotychczas w jego ojczyźnie. Przeszczepienie na polski grunt francuskich zwyczajów kulinarnych udało się na szerszą skalę dopiero w połowie XVII wieku, kiedy to żoną Władysława IV Wazy, a następnie jego brata, Jana Kazimierza, została francuska księżniczka, Ludwika Maria Gonzaga. Sprowadziła ze sobą licznych dworzan, a także trzy klasztory, gdzie podtrzymywano francuskie tradycje kuchenne. Modę na kuchnię francuską propagowała też wkrótce Maria Kazimiera d'Arquien, czyli ukochana Marysieńka Jana III Sobieskiego. Zaczęto przykładać większą wagę do różnorodności jadłospisu, a także dekoracyjnego przybrania dań. Nie rezygnowano oczywiście z dotychczas znanych potraw, jednak złagodzono ich smak, a także łączono stare receptury z napływającymi nowinkami. I tak na przykład spotkać można było kapłona faszerowanego kaszą gryczaną ze słoniną czy nadziewanego truflami zająca.

Należy zaznaczyć, że zasięg przejmowania zachodnich wzorców - czy to w dziedzinie kulinariów, czy stroju i obyczajów - ograniczał się wówczas do dworów magnackich. Szlachta, związana raczej ze wsią, niechętna była dziwnym nowościom. Elementy kuchni francuskiej rozprzestrzeniły się dopiero w XIX wieku, ale o tym za chwilę.

Nie można wszak pominąć osoby Stanisława Leszczyńskiego, króla Polski, a później księcia Lotaryngii. To za jego czasów pojawiły się u nas ziemniaki, papryka, a także galarety preparowane przez nadwornych kucharzy. Jeden z nich, Gilliers, stworzył recepturę karmelków bergamotowych, które dziś są wizytówką regionu Lotaryngii. Inny zaś, François Richard, odpowiedzialny jest za stworzenie ulubionego przysmaku króla, a mianowicie baby z rumem i syropem trzcinowym. Wieść niesie, że Stanisław Leszczyński wyeksportował do Francji bułkę tartą, a także wynalazł słynne ciastka w kształcie małży "magdalenki", nazwane tak od nazwiska młodej kucharki, niejakiej Madeleine Paulmier, której król miał powierzyć przepis. Poślubiona Ludwikowi XV Maria Leszczyńska, córka Stanisława, sprowadziła słodki specjał do Wersalu.

Wyrafinowana kuchnia polsko-francuska cieszyła się powodzeniem również na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego. Pod okiem królewskiego kuchmistrza, Paula Tremona, kształcił swoje umiejętności kulinarne Jan Szyttler, autor pierwszych regularnie wydawanych książek kucharskich w Polsce. Dzięki ich popularności, postaci Napoleona, a także rozwijającej się gastronomii, kuchnia francuska wyszła poza dwory magnackie i zdobyła podniebienia szerszych warstw Polaków.
Dzięki Francuzom kuchnia polska wzbogaciła się o takie techniki przyrządzania potraw jak blanszowanie, faszerowanie, garnirowanie, glazurowanie, marynowanie, panierowanie czy flambirowanie. Wśród francuskich produktów wymienić można między innymi trufle, kapary, sardele, słodkie bułki, ciasto francuskie i kruche. To z Francji przybyły do nas buliony, zupa cebulowa, omlety, naleśniki, antrykot, mizeria, jak również rozmaite farsze, pasztety, zapiekanki i galarety oraz sosy: majonezowy, musztardowy, winegret, beszamel i inne.

Dziś w Polsce spotkać można wiele restauracji, które nazywają siebie francuskimi. W ich menu znajdują się między innymi naleśniki, zupy kremy, przysmaki z warzyw czy owoców morza. Również w zaciszu domowych kuchni popularnością cieszą się potrawy przygotowywane "la française". Z często wątpliwej jakości produktów zakupionych w supermarkecie nie uda się niestety przyrządzić prawdziwie francuskiego dania. Olej nie zastąpi oliwy, a nadziewany czekoladą rogalik - croissanta. Nie ulega jednak wątpliwości, że niewielkie porcje, które winny być estetycznie podane, jędrne i różowe przy kości mięso, lekko twardawe warzywa i bardzo lekkie sosy, z uwzględnieniem ziół i przypraw, których smak nie może zdominować potraw, to wpływy kuchni zwanej nouvelle française, wyraźnie widoczne w dzisiejszych trendach kulinarnych. BC

Komentarze (0) Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Załóż konto
Twój komentarz

Przepisy kulinarne:

Mus z Kaszki Manny z Truskawkami
Mus z Kaszki Manny z Truskawkami
Zaczniemy od ugotowania kaszy manny. Ja robię to z godzinkę, nawet dwie przed ...
Frytki
Frytki
Ziemniaki obieramy, myjemy i osuszamy.Kroimy je w równe ...
Sałatka z kiwi i granatem
Sałatka z kiwi i granatem
Dokładnie myjemy wszystkie owoce.Gruszkę, kiwi i mango obieramy. Kroimy je w grubą ...
Sałatka z ogórków i granata
Sałatka z ogórków i granata
Ogórka myjemy, osuszamy i obieramy, a następnie kroimy w ...
Najnowsze artykuły:
Na odchudzanie - parowanie Gotowanie na parze od lat zalecane jest przez dietetyków, jako najzdrowszy sposób przygotowywania gorących posiłków. Czas zakochać się w parowaniu!
Wykorzystaj papier do pieczenia na różne sposoby Papier do pieczenia jest niezwykle przydatny w każdej kuchni, jednak można go wykorzystać także w nieco nieoczywisty sposób.
Jarzynka do obiadu - tylko znad pary Parowanie staje się coraz popularniejsze. I świetnie - przecież to najzdrowaszy sposób przygotowania posiłków, również jarzynek podawanych do obiadu.
Ostatnio komentowane:
Kupilem niedawno w markecie Leclerc sloik zupy o nazwie - Kwaśnica z żeberkiem - waszej ...
Ta woda to syf jak to ładnie posumowali w teście jakóści ...
Спасибо.
Blogi kulinarne:
Szczypior gotuje Szczypior gotuje Przemysław Kuśnierek od kilku lat jest właścicielem firmy CHIVE, zajmującej się wyspecjalizowanym ...
a-cook-oo a-cook-oo a-cook-oo - daj się zaskoczyć
Marcin Budynek Marcin Budynek Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
Współpraca | Regulamin | Kontakt
Copyright © Avigail Holdings Sp. z o.o. 2009 - 2012
T:0.566
var dataLayer = []; dataLayer.push({"page": "other"});