Stare powiedzenie mówi, że "herbata odda wszystko, co w niej tkwi, jeśli dostanie wszystko, czego potrzebuje". Dla uzyskania odpowiedniego napoju bardzo istotna jest jakość wody, jej temperatura i czas parzenia, a także odpowiednia ilość suszu. Trzeba pamiętać, że herbaty czarne i czerwone parzy się wrzątkiem i nie wymagają one przepłukiwania, jednak w przypadku herbat zielonych rzecz ma się zgoła inaczej.
Zaleca się doprowadzenie wody do tak zwanego "białego wrzenia", czyli krótkiego momentu poprzedzającego wrzenie właściwe, bo przegotowana woda pogarsza smak naparu. W związku z tym do parzenia herbaty zielonej powinno się używać wody źródlanej lub filtrowanej. Następnie należy ją przestudzić, by osiągnęła temperaturę właściwą dla rodzaju herbacianego suszu: 75-85 stopni Celsjusza dla mocniejszych gatunków o zdecydowanym smaku i 60-75 stopni dla gatunków delikatniejszych. Temperaturę 90 stopni woda po zagotowaniu osiąga w 3-4 minuty, natomiast wystudzenie do 75 stopni zajmuje około 12 minut. Zaparzanie zbyt gorącą wodą powoduje zgorzknienie naparu. Podobnie w przypadku zbyt długiego parzenia.
Aby herbata działała pobudzająco, wystarczy około trzech minut. Jeśli ma uspokajać, należy ją parzyć do ośmiu minut. Liście wysokiej jakości można parzyć wielokrotnie. Często pije się też dopiero drugi napar i kolejne, wylewając płyn po pierwszym parzeniu jako niepełnowartościowy.
Proporcje suszu i wody; zazwyczaj jedna łyżeczka przypada na jedną filiżankę. W przypadku herbaty łamanej chodzi o łyżeczkę płaską, w przypadku liściastej - czubatą. Warto zaopatrzyć się w kubek lub dzbanek z sitkiem o dość dużym rozmiarze, by liście miały miejsce na napęcznienie, a woda dokładnie je przepłukała i przejęła ich aromat.
Do herbaty zielonej nie dodaje się cukru, mleka ani cytryny. Dla urozmaicenia można pić jednak liczne już na naszym rynku herbaty aromatyzowane.
W Europie zielona herbata jest znana w zasadzie tylko jako napój. W Azji jednak szeroko stosuje się ją jako przyprawę kuchenną, na przykład w połączeniu z czosnkiem. Birmańczycy jedzą świeże listki herbaty jako sałatę, a w Tybecie gotuje się z nich zupę. W Chinach i Tajlandii zaś popularna jest herbata kiszona. B.C.
Szczypior gotuje
Przemysław Kuśnierek - Szef Kuchni w Restauracji Spichlerz Raszowa.
Kuchnia to jego pasja, lubi w niej ...
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...