Czas Wielkanocny, tak jak inne przełomowe okresy związane z wielkimi świętami, łączy ze sobą przeżycia typowo religijne z archaicznymi zwyczajami. Nieprzypadkowo Święta Wielkanocne obchodzimy wiosną, kiedy uśpiona jeszcze przyroda budzi się do życia. Przywodzi nam to też na myśl śmierć i zmartwychwstanie Pana Jezusa. Okres Wielkanocny to czas bardzo wyjątkowy, niosący wielkie nadzieje.
Przeczytaj także: Na przednówku
Nieodzownym elementem wielkanocnym regionu kurpiowskiego są palmy. Na Kurpiach panuje zwyczaj wykonywania dużych i bardzo strojnych palm. Osiągają one wysokość do 10 metrów. Każdego roku twórczynie wielkanocnych palm z ich wykonaniem śpieszą się, by zdążyć na czas, czyli do Niedzieli Palmowej. Odbywają się tu liczne konkursy mające na celu wybranie najpiękniejszej palmy. Po konkursie odbywa się procesja z palmami, która doskonale oddaje charakter i bogactwo kurpiowskiej tradycji i kultury.
Piękna tradycja Puszczy Zielonej sprawia, iż palma kurpiowska składa się z elementów zielonych, sosnowych igieł i borówek oraz kwiatów wykonanych z bibuły. By przyozdobić taką kilkumetrową palmę, trzeba dużo wcześniej się do tego zabrać, często ponad miesiąc. Samo przygotowywanie palmy odbywa się niczym rytuał. Prace związane z przygotowaniem palm trwają już od Wielkiego Postu, mimo, że Kurpianki mówią: "Czasem miesiąc to mało".
Przeczytaj również: Wielkanoc na Podlasiu
Niedziela Palmowa na Kurpiach to bardzo ważny dzień. Dorośli i dzieci nieśli do kościoła palmy. Palmy chronić miały dom przed złymi duchami, dlatego są takie wysokie. Inną tradycją w regionie kurpiowskim jest też to, że ten kto najwcześniej wstał w Niedzielę Palmową, ten biegł z palmą budzić innych, bijąc ją jednocześnie wołając: "Wierzba bije nie zabije za tydzień - wielki dzień, za sześć noc, Wielkanoc".
W Wielką Sobotę, po powrocie z rezurekcji, gospodarz kropił dom, zabudowanie, w tym oborę, chlewy i stodołę. Zabieg ten miał zabezpieczyć dobytek i przynieść powodzenie w gospodarstwie. Dzień świąteczny rozpoczynało uroczyste śniadanie, w trakcie którego dzielono się poświęconym jajkiem i składano sobie życzenia. Niedzielę Wielkanocną spędzano z reguły w rodzinnym gronie. Kurpianki wykonywały nie tylko przepiękne palmy, ale przede wszystkim pisanki.
Sprawdź, jak można ozdobić pisanki
Pisanki w regionie kurpiowskim wykonuje się w okresie Wielkiego Tygodnia. Dziewczęta wręczały je chłopcom jako wyraz sympatii. Chłopak wtedy mógł domniemywać, jak silnym uczuciem darzy go dziewczyna, licząc ilość podarowanych jajek.
Kobiety w regionie kurpiowskim ugniatały także baranki z cukru i chleba. W Wielki Piątek czuwano przy grobie Chrystusa, w Wielką Sobotę rozpalano przy kościele ognisko, w którym palone były stare palmy. Z ogniska zabierano popiół, którym rozniecano ogień w kuchni na Wielkanoc.
Najważniejszymi potrawami wielkanocnymi regionu kurpiowskiego są: rejbak, czyli baba ziemniaczana, pieczeń ziemniaczana z dodatkiem kiełbasy i boczku i cebuli, kiszka także ziemniaczana. Wspaniałym dodatkiem do potraw jest piwo kozicowe, które stanowi napój bezalkoholowy z dodatkiem jałowca. Przed świętami Wielkanocnymi, Kurpie zaopatrują się w niezbędne produkty, takie jak: miód, grzyby suszone i marynowane oraz pieczywo.
Przeczytaj też:Dwa słodkie produkty z Kurpiów
Specjałami wielkanocnymi były między innymi: zupa grzybowa po kurpiowsku przygotowywana z prosninek, grzybów znanych w całym kraju jako zielone gąski. Inne dania to - gęś pieczona z jabłkami lub kapustą i kurczak po polsku. Nie może zabraknąć uwielbianej przez Kurpiów kaszy gryczanej oraz klusek. Obowiązkowo trzeba wspomnieć też o krupniku kurpiowskim i o kurpiowskiej wątróbce, szpikowanej słoniną, oraz o potrawach z dziczyzny. Kurpie słyną ze swojego pieczywa, chleba z gotowanymi ziemniakami lub bysiek, czyli pieczywa w kształcie zwierząt, pieczonego w okresie świąt. Wielkanoc jest najstarszym i najważniejszym świętem upamiętniającym zmartwychwstanie Jezusa. Święta te są ważną częścią polskiej obyczajowości i tradycji. O wielkanocnych obyczajach trzeba pamiętać także dziś. Dzięki nim dni świąteczne są bardziej radosne.
Przeczytaj także: Stół wielkanocny
S.M.
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...