Ludzie opisani w niniejszym artykule zapewne rzadko, jeśli w ogóle, zaglądają na naszą stronę. Cierpiący na magejrokofobię, bo o nich mowa, boją się... gotowania. Lęk ten przybrać może rozmaite formy. Niektórzy obawiają się przygotowywania posiłków dla wielu osób, inni nie są w stanie zrobić sobie jajecznicy. Wbrew pozorom, całkiem często mają miejsce przypadki, że na myśl o gotowaniu ktoś dostaje palpitacji serca, a pot rosi mu czoło. O fobii jednak mówi się zwykle dopiero wtedy, gdy paniczny strach przed zrobieniem czegokolwiek w kuchni przybiera formy poważnie utrudniające codzienne życie.
Polecamy artykuł: Wszystkożerni czy wegetarianie? A Ty co jesz?
Rodzaje magejrokofobii
- Zazwyczaj ludzie na nią cierpiący boją się jednego lub więcej etapów przyrządzania posiłku, tudzież potencjalnych skutków tego procesu. Wyjątkowo silna fobia łączy większość, a niekiedy nawet wszystkie opisane poniżej obawy.
- Strach przed wywołaniem zatrucia. To chyba najczęściej spotykany przypadek magejrokofobii. Prawdą jest, że istnieje pewna liczba chorób i dolegliwości związanych z jedzeniem, a media w ostatnich latach wytworzyły wrażenie, że schorzenia te są całkiem powszechne. Magejrokofobicy obawiają się, że mogą kogoś otruć przez niedopilnowanie którejś czynności związanej z przyrządzaniem jedzenia, na przykład niedokładnie umyją warzywa, albo nie dogotują mięsa. Zwykle lęk tego typu pojawia się u osób, które nie do końca rozumieją procesy zachodzące podczas gotowania, jak również u tych, które wiele czasu spędzają na poznawaniu chorób dietozależnych.
- Strach przed podaniem niesmacznej potrawy. Ten lęk wywoływany jest przez kilka zasadniczych czynników. Wiele osób czuje się niepewnie wobec ogromu możliwości doprawiania potraw. Nie ufają własnym zdolnościom w kwestii łączenia smaków lub dokonywania właściwych wyborów jeśli chodzi o to, jakie potrawy zaserwować. Inne osoby panicznie boją się rozgotować jedzenie, albo podać na przykład coś zbyt wyschniętego.
- Obawy związane z wyglądem jedzenia. Niektórzy kucharze to perfekcjoniści. Martwią się o to, jak przygotowana przez nich potrawa się prezentuje, czy na szklankach nie ma przypadkiem jakiejś drobnej plamki albo czy obrus leży idealnie symetrycznie. Fobia ta najczęściej ujawnia się w sytuacjach, kiedy ktoś podejmuje większą liczbę osób na obiedzie lub przyjęciu. Zdarza się też jednak, że niektórzy mają problem już na poziomie gotowania dla własnej rodziny.
- Strach przed samym gotowaniem. Wiele osób obawia się skaleczenia nożem, oparzenia gorącym tłuszczem lub innych niebezpieczeństw, które czyhają za kuchennymi drzwiami. Niektórzy boją się wykonywać czynności, które stanowią dla nich pewną zagadkę, jak na przykład blanszowanie czy klarowanie masła.
- Strach przed korzystaniem z przepisów. Niektórzy czują się onieśmieleni długimi, skomplikowanymi przepisami lub tymi, które sprawiają takie wrażenie. Magejrokofobicy boją się, że nie poradzą sobie ze zbyt trudnymi zadaniami, pominą jeden lub więcej etapów przyrządzania potrawy albo odmierzą niewłaściwe ilości składników.
To może być poważny problem
Łagodna postać magejrokofobii nie musi przeszkadzać w życiu. Osoby cierpiące na tę przypadłość po prostu unikają tych elementów procesu gotowania, które wywołują w nich największy niepokój. Poważniejsze przypadki mogą jednak dość skutecznie komplikować życie. Każdy rodzaj silnej fobii jest w stanie doprowadzić do innych zaburzeń lękowych czy depresji, ponieważ kuchnia i gotowanie to obszary istotnie nacechowane społecznie.
Rodzina i znajomi często zbierają się na wspólne posiłki, na imprezy zwykle każdy przynosi ze sobą coś do jedzenia, a podczas świąt wypada pomóc w przygotowywaniu potraw. Wiele osób organizuje też proszone obiady i niemożność odwdzięczenia się tym samym potrafi wywołać poczucie swoistego wyobcowania.
Dyskomfort psychiczny odczuwają zwłaszcza magejrokofobicy posiadający dzieci. Wiedzą, że najlepiej karmić swoje pociechy zdrowymi, pełnowartościowymi posiłkami przygotowywanymi w domu i czują się winni, kiedy nie mogą temu sprostać.
Również bycie w związku jest często trudne dla osób, które boją się gotować. Nawet jeśli partner uwielbia przygotowywać posiłki, od czasu do czasu zapewne chciałby móc odpocząć od tego obowiązku. Ponadto, magejrokofobik może czuć się niezręcznie, będąc niejako zależnym w kwestii jedzenia od swojej drugiej połówki.
Leczenie
W zależności od stopnia jego nasilenia, strach przed gotowaniem można leczyć na różne sposoby. Jeśli magejrokofobia poważnie przeszkadza w życiu, pomocna może okazać się terapia poznawczo-behawioralna. Uporczywe przypadki bywają też leczone farmakologicznie.
Fobia w pewnym stopniu wyleczona, a także łagodniejsze jej formy, mogą zostać poskromione dzięki nauce i trenowaniu umiejętności kulinarnych. Nie należy jednak zwalczać w sobie lęku na siłę, kiedy nie jest się do tego gotowym, ponieważ takie działanie może zdziałać więcej złego niż dobrego. Najlepiej skonsultować się z psychiatrą lub psychologiem. Odpowiednia forma terapii, dobrana według właściwie postawionej diagnozy, naprawdę jest w stanie pomóc osobom cierpiącym na magejrokofobię. Pupi
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
Szczypior gotuje
Przemysław Kuśnierek - Szef Kuchni w Restauracji Spichlerz Raszowa.
Kuchnia to jego pasja, lubi w niej ...