Określenie "Tex-Mex" jest wynikiem kombinacji słów "Texas" i "Mexico". Stosuje się je do zamerykanizowanej formy kuchni meksykańskiej, lub - aby być bardziej precyzyjnym - do kuchni północnego Meksyku zaadaptowanej w przygranicznym Teksasie. Niektórzy twierdzą po prostu, że to meksykańskie jedzenie dla gringos. Łatwe do przygotowania, niedrogie, swojskie; sporo potraw je się rękami.
Przeczytaj także: kuchnie świata: Meksyk
W Tex-Mex wykorzystuje się składniki charakterystyczne dla kuchni meksykańskiej, z wyłączeniem tych najbardziej ekstremalnych, na przykład owadów. Więcej niż w Meksyku dodaje się natomiast "normalnego" mięsa. Sporo potraw Tex-Mex uchodzi za autentycznie meksykańskie, choć tak naprawdę wcale nie pochodzą z Meksyku. Przyrządź je sam:
- chimichanga;
- fajitas;
- chrupkie tacos;
- nachos.
Niektórzy uważają, że Tex-Mex to jedna z najstarszych kuchni regionalnych USA. Ulicznych sprzedawców oferujących na terenie Teksasu meksykańskie jedzenie, spotkać można było już w połowie XIX wieku. Na początku kolejnego stulecia, kiedy weszły w życie restrykcyjne prawa dotyczące zdrowia i higieny, sprzedawcy ci zmuszeni byli zwinąć interes. Jak grzyby po deszczu zaczęły natomiast mnożyć się lokale "stacjonarne". Termin "Tex-Mex" ukuto już około roku 1880, odnosił się jednak chyba do wszystkiego oprócz jedzenia, nawet do Meksykanów urodzonych na terenie Teksasu. Z czasem zaczął być używany w kontekście jedzenia, ale początkowo "meksykańskie" restauracje za nim nie przepadały, jako że przywodził na myśl coś podrabianego. Wolały wabić klientów obietnicami "prawdziwego meksykańskiego jedzenia", ale w rzeczywistości związki z Meksykiem ograniczały się do zatrudnienia meksykańskiego imigranta na zapleczu. Właściciele tych lokali, chcąc aby interes się kręcił, musieli serwować gościom potrawy, które byliby oni w stanie zjeść i polubić. Asymilacja przepisów była konieczna również pod kątem dostępności składników. Przykładowo, mięso kozie równie trudno nabyć, co sprzedać teksańskim klientom, którzy nie chcieliby go jeść.
Znacznie lepiej rzecz się miała w przypadku knajp zakładanych przez Meksykanów poza granicami Teksasu. Mieszkańcy innych stanów, nieuprzedzeni wobec meksykańskiej kuchni, byli wdzięczniejszymi konsumentami autentycznych potraw z jej repertuaru. Nieźle prosperują jednak również lokale oferujące wersję przystosowaną do wymagań i możliwości przeciętnego amerykańskiego podniebienia.
Odrębność kuchni Tex-Mex zaczęła być uświadamiana we wczesnych latach 70. XX wieku. Od tej pory jej nazwa przestała się kojarzyć z jakimiś tam kulinarnymi bękartami. Dziś oznacza kulinarne fusion, które nie jest oceniane z punktu widzenia gustów ani meksykańskich, ani amerykańskich, ale posiada własną tożsamość i pełne prawo do istnienia na mapie kuchni świata. Pupi
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...