Znudziło Ci się jedzenie na zmianę brokułów do obiadu i pomidorów na kanapkach? Zobacz, jakie jeszcze tajemnice kryje kolorowy świat warzyw!
Jukka
Biały, bogaty w skrobię tropikalny korzeń pochodzący z Ameryki Południowej. Znajduje w kuchni wiele zastosowań, świetnie smakując zarówno po ugotowaniu, jak i opiekaniu, podsmażeniu czy smażeniu na głębokim tłuszczu (czipsy z jukki są wyśmienite!). Warzywo to jest bogate w błonnik i witaminę C, zawiera za to niewiele kalorii.
Jeden ze sposobów przyrządzenia jukki to puree czosnkowe. Dwa kilogramy obranego i pokrojonego w kostkę korzenia gotuje się, aż warzywo zmięknie (trwa to około godziny). Po odsączeniu jukkę wrzuca się z powrotem do garnka i dodaje dwa rozdrobnione ząbki czosnku, dwie szklanki mleka, dwie łyżeczki soli i jedną łyżeczkę soku z limonki. Po lekkim podgrzaniu całość uciera się na średnio gładką masę i podaje.
Arracacha
Kolejny korzeń południowoamerykański, przypominający nieco grot włóczni. Całkiem gruby u góry, zwęża się w szpic i nic dziwnego, że przezwany został "białą marchewką". Arracachę gotuje się i przyrządza tak samo jak ziemniaki, ma jednak ona zupełnie inny smak i aromat, kojarzące się z selerem naciowym, kasztanami i podsmażaną kapustą. Arracacha ma mnóstwo witamin i składników mineralnych, szczególnie dużo zaś witaminy A, wapnia i żelaza. To również świetne źródło skrobi.
Arracachę można wykorzystać na przykład do przyrządzenia zupy. Około pół kilo korzenia należy obrać i zagotować do miękkości w sześciu szklankach bulionu, a następnie zmiksować na gładką masę i odstawić. Dwie duże cebule i dwa duże pomidory, podsmażone i doprawione do smaku, dodaje się do puree, garnirując całość dwiema posiekanymi szalotkami.
Paprotki
A konkretnie nierozwinięte listki młodych osobników. Oczyszczone i odpowiednio ugotowane, paprotkowe pędy mogą stanowić zarówno dodatek do dania głównego, jak i centrum osobnej potrawy. Są nie tylko smaczne, ale także bogate w witaminy A i C oraz błonnik.
Przyrządzenie tego efektownego warzywa jest proste. Należy gotować je w wodzie lub na parze przez około 12-15 minut, a następnie dodać trochę masła lub oliwy, szczyptę soli i nieco czosnku. Paprotek nie wolno jeść na surowo, ponieważ zawierają sporo toksyn.
Daikon
Popularny w kuchni japońskiej, pojawia się w charakterystycznych dla niej daniach makaronowych i sałatkach. Najczęściej spotykana odmiana wygląda jak duże białe marchewki. Daikon świetnie smakuje zarówno z woka, jak i po ugotowaniu czy na surowo. Ma orzeźwiający smak, który przypomina nieco azjatycką gruszkę, jest jednak mniej słodki. Zawiera mało kalorii i dużo witaminy C. Świetnie wpływ na procesy trawienne, a także oczyszcza krew, usprawnia krążenie i przyspiesza metabolizm.
Kohlrabi
Bulwiasty korzeń wielkości pomarańczy. Z jednego końca znajdują się liście i długie łodygi. Miąższ kohlrabi jest słodki i chrupiący, przypomina trochę rzodkiewkę i kapustę. Zawiera spore ilości witamin C i B6, potasu, magnezu, miedzi i kwasu foliowego.
Kolejne warzywo, które świetnie smakuje w formie puree. Cztery obrane korzenie należy gotować przez kwadrans w osolonej wodzie, podsmażając w międzyczasie do miękkości cebulę i trzy ząbki czosnku. Na patelnię wrzuca się około dwustu gramów posiekanych grzybów i odłożonych uprzednio liści kohlrabi. Bulwy po zagotowaniu odsącza się i dodaje do grzybowej mieszanki wraz z jedną czwartą szklanki mleka. Całość należy zmiksować na gładką masę, doprawić do smaku i podawać z opiekanym pieczywem. Pupi
Poznaj inne egzotyczne warzywa:
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...