Kiedy już wiesz, kiedy i dlaczego zdarza Ci się podjadać, możesz zmienić swoje nawyki, robiąc kolejny krok na drodze do zdrowego sposobu odżywiania. Obniżysz tym samym ryzyko przybierania na wadze i wielu rozmaitych schorzeń, z których najważniejsze to cukrzyca i choroby układu krążenia.
Dowiedz się koniecznie: Dlaczego podjadasz?
Zejdź z kanapy
Aby nie przejadać się z nudów, wyłącz telewizor i znajdź sobie zajęcie, które zastąpi pogryzanie niezdrowych przekąsek, najlepiej takie, które wymaga sporej dozy uwagi i skupienia. Idź na kurs wspinaczki albo zacznij uprawiać inny fajny sport, naucz się grać na instrumencie, a nawet rozwiązuj krzyżówki - jeśli tylko Twoje nowe hobby nie angażuje paczki czipsów i pilota do telewizora tudzież komputerowej myszki, zdążasz we właściwym kierunku!
Znajdź inne wsparcie
Jeśli przejadasz się, aby odwrócić uwagę swojego ciała i umysłu od czynników stresogennych, musisz się skupić właśnie na tym problemie, o którym wolisz nie pamiętać. Porozmawiaj o nim z przyjaciółmi lub rodziną i nazwij rzeczy po imieniu. Pomoże Ci to znaleźć rozwiązanie znacznie szybciej niż współpraca z aspołecznym kawałkiem ciasta.
Zajmij czymś ręce
Jeśli rzucasz nałóg nikotynowy lub alkoholowy, dobrze jest znaleźć zajęcie dla dłoni. Porzucaj piłkę do kosza albo rozgryź wreszcie zagadkę kostki Rubika. Możesz też kupić za grosze specjalną piłeczkę antystresową i gnieść ją, wyobrażając sobie, że to Twój szef. Usta z kolei niech zajmą się żuciem gumy albo chrupaniem warzyw i owoców.
Planuj posiłki
Przyjrzyj się temu, co, jak i jak często jesz w ciągu dnia. Pomocne może okazać się prowadzenie tak zwanego dziennika żywienia, w którym zapisuje się informacje o spożywanych produktach. Zwróć uwagę na wielkość nakładanych sobie porcji. Jeśli jedzenie ledwo mieści się na talerzu, musisz nakładać go mniej. Dowiedz się, ile wynosi typowa porcja danego produktu - zazwyczaj jest mniejsza niż większość osób przypuszcza. Rzuć okiem na informację o wielkości porcji umieszczoną na opakowaniu na przykład ryżu czy makaronu. Wtedy dowiesz się, czy przypadkiem nie jesz za dużo.
Dobrze jest też wypracować system regularnych posiłków, który ograniczy podjadanie między nimi. Najlepiej jeść kilka mniejszych posiłków dziennie, zamiast trzech dużych. Kiedy nauczysz swój żołądek, że dostarczysz mu czegoś dobrego co trzy godziny, będzie spokojnie czekał na wyznaczoną porę i nie przypomni o sobie w tak zwanym międzyczasie.
Idź na siłownię
Większość ludzi tak naprawdę się nie przejada, tylko za mało rusza. Możesz jeść tyle samo, co kilka lat temu, ale pewnie już nie angażujesz się w aktywność fizyczną w tak dużym stopniu. Co więcej, wraz z wiekiem, Twój metabolizm zwalnia, co oznacza, że organizm spala kalorie w coraz wolniejszym tempie.
Treningi aerobowe, takie jak pływanie, bieganie, taniec czy jazda na rowerze, pomogą Ci zrzucić zbędne kilogramy i podnieść ogólny poziom energii, podczas gdy treningi siłowe (na przykład z hantlami) wyrzeźbią Twoje mięśnie i podkręcą metabolizm.
Doceń smak jedzenia
Nauka smakowania odżywczych posiłków może całkowicie zmienić Twoje podejście do jedzenia. Jeśli nieco zwolnisz i spróbujesz skoncentrować się na smaku i fakturze dań, które konsumujesz, maleją szanse na to, że w szybkim tempie wrzucisz w siebie więcej jedzenia, niż potrzebujesz. Niespieszne spożywanie posiłków daje też mózgowi czas na zarejestrowanie tego faktu i zasygnalizowanie, że Twój żołądek jest pełny.Pupi
Przeczytaj także: Złe nawyki - jak się ich pozbyć
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...
Szczypior gotuje
Przemysław Kuśnierek - Szef Kuchni w Restauracji Spichlerz Raszowa.
Kuchnia to jego pasja, lubi w niej ...