Wygląda na to, że kontrolowane rażenie prądem działa nie tylko na osoby borykające się z depresją, ale również na... ziemniaki. Naukowcy dowiedli, że poddane elektrowstrząsom, są bardziej odżywcze. Ten stosunkowo niedrogi proces, wykorzystany na skalę przemysłową, mógłby całkowicie zmienić oblicze poczciwego kartofla.


Przewodzący badaczom doktor Kazunori Hironaka zainspirował się odkryciem, że warzywa narażone na działanie suszy i inne naturalne wyzwania, produkują więcej przeciwutleniaczy. Postanowił więc sprawdzić, czy laboratoryjne metody mające na celu "zestresowanie" ziemniaków przyniosą podobny efekt.
Ziemniaki zanurzone zostały w słonej wodzie, która ułatwia przewodzenie elektryczności, a następnie poddawano je elektrowstrząsom o niewielkim natężeniu, trwającym do pół godziny. Eksperyment wykazał, że działanie elektryczności i ultradźwięków podnosi poziom przeciwutleniaczy o około 60 procent.
Doktor Hironaka podkreślił wartość wyników badań laboratoryjnych wobec faktu, że ziemniaki zajmują piąte miejsce na liście podstawowych produktów spożywanych przez ludzi na całym świecie. Nie zdradził jednak, czy elektryczność wpływ na ich smak.B.C.
Przeczytaj także: Jak ugotować młode ziemniaki?
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
Szczypior gotuje
Przemysław Kuśnierek - Szef Kuchni w Restauracji Spichlerz Raszowa.
Kuchnia to jego pasja, lubi w niej ...