Właśnie rozpoczął się rok szkolny, dla wielu kolejny, dla części pierwszy, a dla innych ostatni. Niezależnie w jakim wieku jest dziecko i do której chodzi klasy, spędzi w szkole wiele godzin każdego dnia. Musi mieć siłę zarówno do nauki, ćwiczeń na zajęciach w-f, a także do zabawy podczas przerw. Poza tym młody organizm intensywnie rośnie i rozwija się, a do tego niezbędne są składniki odżywcze. Dlatego każdy uczeń potrzebuje prawidłowo skomponowanego i przygotowanego drugiego śniadania. Warto także pamiętać, że w trakcie okresu szkolnego najłatwiej utrwalić dziecku prawidłowe nawyki żywieniowe, a jednym z nich jest zjadanie drugiego śniadania.
Dowiedz się: Co Twoje dziecko je w szkole?
I tu nasuwa się pytanie - co zapakować dziecku do tornistra czy plecaka? Coś szybkiego do przygotowania i nadającego się do zapakowania. Najszybciej przychodzącym na myśl rozwiązaniem, a zarazem najprostszym jest kanapka. Jednak wiele dzieci, zwłaszcza tych, które dopiero rozpoczynają swoją szkolną przygodę, jada je bardzo niechętnie. W takim razie jak je do tego zachęcić?
Podstawową zasadą jest różnorodność. Taka sama kanapka - zawsze z takim samym pieczywem i taką samą wędliną - jadana przez 5 dni w tygodniu może znudzić się każdemu. Dlatego robiąc zakupy, pamiętaj aby każdorazowo wybierać inny rodzaj pieczywa. Wybór jest ogromny: chleby i bułki, grahamki i ciabatty, ze słonecznikiem i z pestkami dyni. Najlepiej jednak by było to pieczywo pełnoziarniste, ponieważ jest ono bogate w wiele cennych witamin i składników mineralnych. Wnętrze kanapki też musi być urozmaicone. Na przygotowanej kromce pieczywa połóż liść sałaty masłowej albo lodowej, cykorii, kapusty pekińskiej (może być także pokrojona w cienkie paski, jak w hamburgerach) lub kilka liści rukoli. Na nich ułóż warzywa, np. plaster pomidora, plasterki ogórków świeżych czy kiszonych, pokrojoną w cienkie paski paprykę - położone pomiędzy zieleninę a wędlinę nie sprawią, że pieczywo będzie wilgotne. Czy koniecznie w kanapce musi być wędlina? Nie, ale obowiązkowo musi się w niej znaleźć jakieś dobre źródło białka. Chudą wędlinę możemy zastąpić żółtym serem, ugotowanym na twardo jajkiem lub pastą kanapkową przygotowaną na bazie twarożku. Wystarczy biały ser wymieszać ze startymi rzodkiewkami, ogórkiem albo tuńczykiem. Całość przykrywamy drugą kromką chleba czy bułki. Dobrze jest przekroić kanapkę na pół, duża porcja może dziecko zniechęcić do jedzenia, zwłaszcza jeśli o jedzeniu przypomni sobie dopiero pod koniec przerwy. Poza tym nietypowe pokrojenie pieczywa, np. na ukos, w trójkąty lub w małe kwadraciki może dodatkowo uatrakcyjnić drugie śniadanie.
Jednak nie samą kanapką uczeń żyje. Warto dołożyć coś do pochrupania i podzielenia się z przyjaciółmi. Świetnym rozwiązaniem są świeże warzywa pokrojone w słupki: marchewka, kalarepa, papryka, a także rzodkiewki. Dzieciom, które nie są amatorami kanapek można dołożyć kawałki drobiowego kabanosa i żółtego sera oraz osobno zapakowaną bułeczkę. W codziennym menu ucznia powinien znaleźć się również owoc. Pamiętaj jednak, że musi być on tak przygotowany, by dziecko nie miało problemu z jego zjedzeniem. Jeśli zamierzasz dać pomarańczę, pierw obierz ją i podziel na cząstki, jabłko możesz pokroić w ćwiartki i wykroić gniazdo nasienne, a brzoskwinię przekroić na pół i usunąć pestkę. Mniej problemu jest z bananami i ze śliwkami. Dodatkowo możesz zapakować dziecku garść orzechów, migdałów czy pestek słonecznika - będą zdrową alternatywą dla chipsów i cukierków, dostarczą też niezbędnego dla mózgu magnezu.
Ważnym elementem drugiego śniadania jest napój. Każdy uczeń powinien wziąć ze sobą do szkoły napój. Najlepszym napojem jest niegazowana woda mineralna, może być z dodatkiem soku z cytryny. Nie dość, że doskonale gasi pragnienie, to przypadkowo rozlana nie pozostawi po sobie plam. Poza wodą, można przygotować sok owocowy lub owocowo-warzywny, warto jednak zwrócić uwagę, by nie miał on dodatku cukru, same owoce w nim zawarte są już wystarczająco słodkie. Do picia w trakcie przerw świetnie nadaje się również herbata, nie koniecznie musi być czarna, jeśli tylko dziecko lubi, może być zielona lub owocowa.
Elementem urozmaicającym szkolne śniadania jest jogurt lub jogurt pitny. Jednak pamiętaj, że owocowe są mocno dosładzane i są źródłem dużej ilości cukrów prostych. Dlatego nie dawaj ich dziecku codziennie. Możesz natomiast dać jogurt naturalny, a w osobnym pojemniczku drobno pokrojone owoce, które dziecko przed zjedzeniem połączy. Wiele szkół oferuje swoim uczniom codzienną porcję mleka, jeśli tylko Twoja pociecha nie jest na nie uczulona, nie rezygnuj z tego, gdyż mleko stanowi ważne źródło wapnia niezbędnego dla prawidłowego rozwoju kości.
Na koniec, warto jeszcze wspomnieć, że drugie śniadanie musi być odpowiednio zapakowane. Kanapki trzeba szczelnie owinąć folią spożywczą lub papierem śniadaniowym. Świetnym rozwiązaniem są także specjalne plastikowe pudełeczka na jedzenie. Poza kanapką mieszczą się w nim także warzywa i inne składniki szkolnego posiłku oraz papierowa serwetka do otarcia ust i rąk. Zabierz swoje dziecko do sklepu i pozwól mu wybrać, wówczas na pewno chętniej będzie z niego korzystało. Dodatkową zaletą takiego pudełka jest ochrona prowiantu przed zalaniem i zgnieceniem - a szkolny plecak jest na nie szczególnie narażony.
Katarzyna Mućka
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...