Parafrazując powiedzenie "Polacy nie gęsi też swój język mają", można powiedzieć, że "Polacy nie gęsi i swój drób mają". Amerykanie na Święto Dziękczynienia jadają pieczonego indyka, natomiast w Polsce promowana jest gęsina, zwłaszcza w kujawsko-pomorskim, stolicy hodowli polskich gęsi. Już nie po raz pierwszy organizowana jest kampania mająca na celu przywrócenie tradycji jadania gęsi w dniu św. Marcina, które pokrywa się ze Świętem Niepodległości.
Spróbuj: Przepisy na pyszną gęsinę
Cała akcja powstała z inicjatywy Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, polskiego oddziału organizacji Slow Food oraz Instytutu Zootechniki w Kołudzie Wielkiej. W tym roku została ona znacznie poszerzona - kiermasze, wykłady, konkursy i festyny zaczęły się już w październiku i potrwają aż do grudnia.
Po co cała ta kampania?
Warto powrócić do dawnej polskiej tradycji, w której potrawy z gęsi często pojawiały się na stołach. Trzeba wykorzystać to, że Polska jest największym i jednym z najbardziej cenionych producentów tego drobiu. Zwłaszcza, że hodowle w większości prowadzone są w sposób ekologiczny, gęsi pasione są naturalnymi paszami. Można powiedzieć, że gęsi są naszym dobrem narodowym, a na pewno produktem regionalnym, np. gęsi kołudzkie. Dlatego też w przedsięwzięcie zaangażowała się organizacja Slow Food.
Przeczytaj: Slow Food - ruch dla obrony prawa do smaku
Do udziału poproszono też wielu czołowych polskich restauratorów. Poprzez włączenie do menu swoich lokali autorskich i tradycyjnych dań przygotowywanych z gęsi przyczynią się do większego zainteresowania wśród Polaków. Ponadto powstaje książka kucharska ich autorstwa z najlepszymi przepisami na gęsi.
Co się będzie działo?
Zaplanowano liczne atrakcje, zarówno dla kulinarnych ekspertów jakimi są hodowcy, kucharze, właściciele restauracji i firm kateringowych, jak i każdej osoby pragnącej dowiedzieć się czegoś więcej o gęsinie - poznać jej smak i walory. Będą degustacje, konkursy rodzinne i przeznaczone dla kół gospodyń. Przygotowano również konferencję prasową w Warszawie i drugą, naukową, w Kołudzie Wielkiej. Kulminacją będą liczne festyny i kiermasze w dniu 11 listopada - odbędą się między innymi w Bydgoszczy, Rypinie, Toruniu i Włocławku oraz innych miastach Polski - Gdańsku, Krakowie, Sopocie i Warszawie. Ciekawostką jest z pewnością "Gęś na telefon". Cóż to takiego? Od połowy października do połowy grudnia można telefonicznie zamówić tuszkę, a następnie odebrać osobiście podczas jednego z wybranych wcześniej festynów.
Przeczytaj również: Jak upiec soczystą gęś
Katarzyna Mućka
Szczypior gotuje
Przemysław Kuśnierek - Szef Kuchni w Restauracji Spichlerz Raszowa.
Kuchnia to jego pasja, lubi w niej ...
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...