Dieta proteinowa została wymyślona przez amerykańskiego lekarza dr. Pierra Dukana. Składa się ona z czterech restrykcyjnych etapów i jest zaplanowana na całe życie.
Pierwsza faza wymaga największego rygoru i trwa około tygodnia. W tym czasie możemy jedynie spożywać chude białe mięso, nabiał, ryby, jaja oraz owoce morza. Wtedy też tracimy bardzo szybko zbędne kilogramy.
Druga faza, to faza naprzemienna, w której wzbogacamy jadłospis z pierwszej fazy w warzywa. Przez 5 dni stosujemy menu z 1. etapu, a przez kolejne 5 - jadłospis z uwzględnionymi warzywami. Faza ta trwa aż do uzyskania pożądanej wagi.
Faza trzecia to faza utrwalenia, która pomaga w utrzymaniu nowej masy ciała. Czas jej trwania uzależniony jest od ilości utraconych kilogramów (10 dni na każdy 1 kg). W tym etapie można jeść w niewielkich ilościach produkty zbożowe.
Ostatnia faza jest etapem stabilizacji i polega na tym, że raz w tygodniu, do końca życia, powinno się stosować dietę z pierwszego etapu.
Białko jest składnikiem odżywczym niezbędnym do funkcjonowania i budowy naszego organizmu. Dlatego też w diecie proteinowej białko dostarczane jest w dużych ilościach. Głównym źródłem białka w diecie jest mięso białe drobiu i ryb oraz mięso czerwone. Zawierają one pełnowartościowe białko, które zaspokaja potrzeby naszego organizmu. Dieta proteinowa przynosi rezultaty, ponieważ dostarczamy organizmowi bardzo niewielkich ilości wysokoenergetycznych węglowodanów i tłuszczów. Spadek masy ciała następuje przez niską kaloryczność diety i odwodnienie. Jednocześnie nie występują niedobory białkowe, a więc organizm nie wykorzystuje własnych mięśni, żeby dobrze funkcjonować. Aby jednak schudnąć bez efektu jo-jo, musisz być bardzo zmotywowany i trzymać się przez cały czas restrykcyjnych zasad.
Dieta zbilansowana powinna zawierać w odpowiednich proporcjach białka, tłuszcze oraz węglowodany, a więc dieta proteinowa nie należy do najzdrowszych. Jeśli ją stosujemy mogą pojawić się zaparcia i wzdęcia, ze względu na brak błonnika pochodzącego z warzyw, owoców i pełnoziarnistych produktów zbożowych. Na początku stosowania diety możemy odczuwać osłabienie, zmęczenie, obniżenie odporności, nieprzyjemny zapach z ust oraz senność. Również w trakcie jej stosowania musimy uważać na niedobory witamin i składników mineralnych - powinniśmy starać się, w miarę możliwości, uzupełniać straty dozwolonymi produktami z danego etapu, a jeśli nie jest to możliwe - zastosować pod okiem lekarza lub dietetyka suplementację. W przeciwnym razie możemy się spotkać z problemem wypadających włosów, łamliwych paznokci, skurczów łydek czy nawet kołatania serca. Pamiętajmy także o wypijaniu zalecanej ilości napojów - 1,5 - 2 l na dobę, najlepiej w postaci wody niegazowanej. Aby nie doprowadzić do nadmiernego zakwaszenia organizmu nie zapominajmy o piciu mleka i napojów mlecznych oraz spożywaniu przetworów mlecznych. Osoby mające podwyższony poziom cholesterolu powinny przed rozpoczęciem diety skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem.
Musimy pamiętać, że jeśli stosujemy tę dietę przez całe życie, nie będzie efektu jo-jo, jeśli jednak wrócimy do "starej diety", wzrost masy ciała może się pojawić... Musimy zatem zastanowić się, czy jesteśmy w stanie dostosować się do zasad na długie lata. Najlepiej więc odchudzać się pod okiem dietetyka, który ułoży dla nas dietę opartą na zasadach zdrowego żywienia, smaczną i bez potrzeby wielu wyrzeczeń.
Przeczytaj także: Niebezpieczna dieta Pierre Dukana

Łukasz Fulara
Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...
Marcin Budynek
Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...