Najdroższa wołowina świata

Najdroższa wołowina świata

Mięsa Kobe w zasadzie w ogóle nie należy traktować jak zwykłej wołowiny przeznaczonej na steki. W kuchni należy spojrzeć na nie raczej jak na rzadkiego tuńczyka czy foie gras.

Najdroższa wołowina na świecie pochodzi z mięsa krów rasy Wagyu, hodowanych w okolicach japońskiego miasta Kobe. Mięso to, gdy surowe, wygląda jak oszronione z powodu intensywnej, równomiernej marmurkowatości. Podczas gotowania, tłuszcz ten rozpuszcza się delikatnie, dając nieporównywalną z niczym głębię smaku. Ale nie sama tylko kwestia podniebienia jest przyczyną astronomicznych cen kobańskiej wołowiny, której kilogram kosztuje około czterystu funtów brytyjskich.

Krowy Wagyu karmione są paszą składającą się między innymi ze zbóż, ziemniaków, ryżu i roślin strączkowych - wszystkie składniki pochodzić muszą z ekologicznych upraw, gdzie nie wykorzystuje się pestycydów. Poza tym, bydłu podaje się codziennie starannie skomponowaną mieszankę witaminową, a także... piwo, w celu zaostrzenia krowiego apetytu.

Nie kończy się na tym jednak ten niezwykły chów. Każdego dnia zwierzęta są masowane w specyficzny sposób. Otóż bierze się do ust haust sake, a następnie wypluwa na krowę, starając się rozpylić płyn na jak największej powierzchni. Następnie specjalną rękawicą lub ściereczką z trawy masuje się delikatnie skórę zwierzęcia. Robi się to po to, aby na mięsie odłożyła się cienka, równomierna warstwa tłuszczu i powstała wyżej wspomniana charakterystyczna marmurkowatość. Początkowo, w Japonii hodowla prowadzona była przeważnie w bardzo małych gospodarstwach, w których krowy nie miały wystarczająco dużo miejsca do swobodnego ruchu. Masaż miał je rozluźnić i sprawić, by mięso było delikatniejsze. W przypadku kobańskiego bydła w ogóle bardzo dużą uwagę zwraca się na to, aby zwierzęta były zrelaksowane. Niektórzy hodowcy puszczają im nawet muzykę klasyczną. Oczywiście, również ubój odbywa się w jak najbardziej humanitarnych warunkach, aby krowy nie były zestresowane az do końca. Zabija się tylko te osobniki, które pozostają w stanie dziewiczym, aby mięso było "czyste".

Bydło Wagyu jest hodowane również poza granicami Japonii, głównie w Stanach Zjednoczonych i Australii (w przypadku Europy, wspomnieć można Belgię). Jeśli zachowana zostaje czystość rasy, a także wszystkie standardy hodowli, to mięso można nazwać wołowiną Kobe, jednak najwyższe ceny osiąga to pochodzące z japońskiej prefektury Hy?go. Spowodowane jest to nie tylko faktem oryginalnego pochodzenia, ale również wysokimi kosztami utrzymania hodowli. W Japonii są one niemałe i w dodatku rosną ze względu na to, że bydło Wagyu przed ubojem żyje dłużej niż przeciętna krowa. Po to, aby osiągnąć jak największą ilość cennego tłuszczu, który sprawia, że mięso pod nożem rozpływa się niemal jak masło. I choć jest bardzo kaloryczne, zawiera stosunkowo niewiele cholesterolu, a także o wiele więcej kwasów omega 3 i omega 6, niż zwykła wołowina.

Mięsa Kobe w zasadzie w ogóle nie należy traktować jak zwykłej wołowiny przeznaczonej na steki. W kuchni należy spojrzeć na nie raczej jak na rzadkiego tuńczyka czy foie gras. Nieumiejętnie przygotowane (kto poważyłby się na takie marnotrawstwo?!) może okazać się mdłe w smaku, dlatego lepiej nie zabierać się za przyrządzanie go samemu. Można wówczas skończyć, plując sobie w brodę i zadając pytanie: "wydałem tyle pieniędzy na TO?". Jeśli ktoś jednak uważa się za dostatecznie wykwalifikowanego kuchmistrza, niech pamięta, że kobańska wołowina lubi potraktowanie wysoką temperaturą. Aby jednak nie nazbyt długo, w przeciwnym razie wytopi się zeń wspaniały tłuszcz nadający potrawie delikatną, aksamitną konsystencję i niepowtarzalny smak. Najlepiej zaś wybrać się do lokalu, gdzie przyrządzeniem kobańskiej wołowiny zajmuje się profesjonalista. Oczywiście, jeśli ktoś ma ochotę i środki po temu, by na stek wydać około dwustu złotych.

Komentarze (9) Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Załóż konto
Zaloguj
Twój komentarz
Gość
07:12, 28.06.2014
Gość
01:25, 06.06.2014
Mała poprawka - jedliście nie wołowine Kobe (bo tak sie nazywa tylko ta z Japonii gdzie te krowy są masowane itp) ale zwykłą wołowinę z krów rasy Wagyu. Wołowiny Kobe produkuje sie ograniczoną ilość i z tego co się orientuję to nie trafia nawet do Europy ;)
Gość
22:36, 09.12.2013
14:24, 08.10.2012 Byłam tam w niedzielę 2razy -pierwszy i ostatni Polecam znane sieci dyskontów i parówki ))))) podobno Rosjanie z obwodu się nimi zajadają ))))))) tak masz po prostu gust i smak, no ale cóż nie każdy może być wirtuozem smaku ))))))))
Gość
20:08, 13.04.2013
Dziś właśnie jadłem pierwszy raz. Nigdy czegoś tak dobrego i smacznego nie jadłem. Bomba
Michał Mey
11:11, 12.04.2013
Gość
19:40, 01.01.2013
jak można się skontaktować z Panem Wiesławem Stopą?
Gość
08:56, 11.10.2012
Dobrze wiedzieć;) Nie każdy się przyzna że wydał na darmo kilka stów. Cena nie zawsze = jakość ;( Szkoda bo uwielbiam steki...
14:24, 08.10.2012
Byłam tam w niedzielę 2razy -pierwszy i ostatni. Ceny wysokie,wystrój nie adekwatny do cen, z komentarza dowiedziałam się dlaczego kelner dwa razy pytał nas o piątą osobę |(dobrze, że nikt nie był w ciąży bo 10% do rachunku mogliby dostukać) Okazało się, że moj zięć wsunął tatara z wymasowanej krowy alkoholiczki i tego nie odczuło jego wrażliwe podniebienie. Dobrze, że skończyłam na śledziu. Napewno był po zabiegu liposukcji bo coś malizną leciał. Lokalu nie polecam.
Gość
13:45, 17.09.2010
Prawdopodobnie najciekawsze stado Wagyu w Europie należy obecnie do hodowcy spod Bytowa (Parchowo) - Wiesława Stopy. Geografia hodowli się zmienia...

Przepisy kulinarne:

Kokosowe kuleczki
Kokosowe kuleczki
Herbatniki mielimy lub drobno kruszymy. Ucieramy ...
Ciasteczka imbirowe z sezamem
Ciasteczka imbirowe z sezamem
Mąkę mieszamy z jajkiem. Do mąki i jajka dodajemy masło, cukier, imbir i sól, po czym ...
Galaretka jabłkowa
Galaretka jabłkowa
Jabłka myjemy, obieramy i kroimy.Wyciskamy z nich sok ...
Pieczony omlet z szynką
Pieczony omlet z szynką
Rozdzielamy żółtka od białek. Do żółtek wsypujemy ...
Bezy kakaowe
Bezy kakaowe
Białka ubijamy na pianę, dodajemy 60g cukru pudru. ...
Encyklopedia żywności
Najnowsze artykuły:
Na odchudzanie - parowanie Gotowanie na parze od lat zalecane jest przez dietetyków, jako najzdrowszy sposób przygotowywania gorących posiłków. Czas zakochać się w parowaniu!
Wykorzystaj papier do pieczenia na różne sposoby Papier do pieczenia jest niezwykle przydatny w każdej kuchni, jednak można go wykorzystać także w nieco nieoczywisty sposób.
Jarzynka do obiadu - tylko znad pary Parowanie staje się coraz popularniejsze. I świetnie - przecież to najzdrowaszy sposób przygotowania posiłków, również jarzynek podawanych do obiadu.
Ostatnio komentowane:
Tu chodzi o to, że np, wczoraj zjadłam sałatkę z czosnkiem a dziś śmierdzę nim ... A z tym ...
Chwała, że mnie nic nie boli i nie muszę się tak nad sobą rozczulać - jedząc kaszki dla ...
Nikt chyba nie lubi przypalonych garnków :) Osobiście mogę polecić całkiem niezły preparat a ...
"Najlepiej jest również pić mleko do posiłku, a nie po nim." ciekawe :)
Znalazłam na you tube filmik jak usunąć plamy z czerwonego wina i sprawdziłam ten produkt - ...
Blogi kulinarne:
Łukasz Fulara Łukasz Fulara Wielokrotny uczestnik i laureat najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych. Na co dzień szef kuchni w ...
Marcin Budynek Marcin Budynek Doskonały kucharz, manager oraz pomysłodawca. Organizator i juror, a także laureat wielu konkursów ...
a-cook-oo a-cook-oo a-cook-oo - daj się zaskoczyć
Współpraca | Regulamin | Kontakt
Copyright © Avigail Holdings Sp. z o.o. 2009 - 2012
T:0.299