-
1. Ziemniaki gotujemy i zostawiamy do wystygnięcia.
Osobiście robię to zawsze z ziemniaków z "wczorajszego" obiadu, zawsze się znajdzie jakiś niejadek.
Takie rozgniecione ziemniaki przecieramy jeszcze przez tarkę aby się pozbyć grudek.
-
2. Wbijamy jajko.
-
3. Dosypujemy mąki, na początek 3 duże łyżki, i w trakcie mieszania jeszcze kilka łyżek, tak żeby ciasto nie było klejące.
-
4. Dla tych co nie mają stolnicy polecam kuchenny blat.
Posypujemy blat mąką, żeby przy wałkowaniu ciasto się nie przykleiło.
-
5. Jak już odgrzebiemy wałek między kuchennymi sprzętami, wałkujemy ciasto tak na 5 do 10 mm.
-
6. Dlaczego potworki? To te wspomnienia z dzieciństwa jak mama robiła ciasto, a mały szkrab siedział z tępym nożem i wycinał to na co mu tylko wyobraźnia pozwoliła.
-
7. Smażymy, to już raczej z udziałem dorosłych.
Lekko zarumienione zdejmujemy na talerz
-
8. Posypujemy cukrem waniliowym i cukrem pudrem i Voila!